Silne wibracje przy prędkości powyżej 60 km/h, buczenie spod podłogi kabiny i wyraźny stuk przy ruszaniu — tak zaczął się 5 sierpnia dzień kierowcy ciągnika siodłowego z polską rejestracją, który zatrzymał się na placu serwisowym przy autostradzie A4 w okolicach Görlitz, tuż przy granicy z Polską. Diagnoza po oględzinach od spodu: mocno zużyte krzyżaki wału napędowego oraz uszkodzone łożysko pośrednie. Naprawa wału napędowego TIR w tym przypadku zajęła 2 godziny 35 minut od zgłoszenia do dopuszczenia pojazdu do dalszej jazdy — wliczając dojazd technika, diagnostykę i pełną wymianę części.
To nie jest kejs o korozji ramy ani o wyciekach z układu hydraulicznego. To historia o wibracjach wału kardana, które — zignorowane — potrafią zamienić się w poważną awarię na autostradzie. Kierowca zareagował w porę: usłyszał zmianę dźwięku, poczuł narastające drgania pod nogami i zjechał na najbliższy bezpieczny plac, zamiast jechać dalej „na wyczucie”. Ta decyzja prawdopodobnie oszczędziła mu znacznie droższej i bardziej niebezpiecznej sytuacji.
Serwis mobilny LKWHelp24 działa całodobowo na terenie całych Niemiec i regularnie wyjeżdża właśnie do takich zgłoszeń — objawów, które kierowca czuje, zanim zobaczy je mechanik. W tym artykule opisujemy krok po kroku, co dzieje się z wałem napędowym ciężarówki, kiedy krzyżaki się zużywają, dlaczego wibracje wału kardana są sygnałem alarmowym, a nie kosmetycznym problemem, oraz jak wyglądała cała interwencja na miejscu.

Sytuacja awaryjna na miejscu: plac przy A4, silne wibracje w trasie
Zgłoszenie wpłynęło w ciągu dnia, 5 sierpnia. Kierowca ciągnika siodłowego z naczepą jechał autostradą A4 w kierunku granicy polskiej, gdy przy prędkości w okolicach 70 km/h zaczął odczuwać rytmiczne wibracje przenoszące się przez podłogę kabiny i fotel. Z biegiem kilku kilometrów drgania się nasiliły, a przy przyspieszaniu pojazdu pojawił się dodatkowo metaliczny stuk gdzieś spod ramy. To klasyczny obraz umierającego wału napędowego — układu, który przenosi moment obrotowy ze skrzyni biegów na oś napędową i którego stan rzadko jest kontrolowany podczas rutynowych przeglądów wizualnych.
Kierowca podjął słuszną decyzję: zamiast kontynuować jazdę, zjechał na plac serwisowy przy autostradzie A4 w rejonie Görlitz, w Saksonii, i wyłączył silnik. Miejsce było dogodne — utwardzona nawierzchnia, dostęp z obu stron pojazdu, wystarczająco dużo przestrzeni na podniesienie i pracę od spodu. To ważne, bo naprawa wału kardana wymaga dostępu z dołu i solidnego oparcia dla podnośnika lub kozłów.
Oględziny wstępne, które kierowca mógł wykonać sam, ograniczały się do wizualnej kontroli: brak widocznych wycieków oleju z mostu napędowego, opony w dobrym stanie, brak przegrzania piast kół. To pozwoliło dyspozytorowi wstępnie zawęzić diagnozę do układu napędowego, zanim technik jeszcze dotarł na miejsce.
Jak zorganizowano pomoc: dyspozytornia i sieć partnerska
Dyspozytornia LKWHelp24 przyjęła zgłoszenie o 09:40 i od razu uruchomiła standardową procedurę dla przypadków wibracyjnych w układzie napędowym. Ponieważ objaw dotyczył prędkości i obciążenia, priorytet ustalono jako wysoki — pojazd nie powinien kontynuować jazdy bez kontroli, a wyjazd na miejsce musiał nastąpić możliwie szybko.
Kroki, które podjęto w ciągu pierwszych kilkunastu minut:
- przyjęcie zgłoszenia i wstępny wywiad telefoniczny z kierowcą (rodzaj wibracji, przedział prędkości, obecność stuków, obciążenie naczepy);
- lokalizacja najbliższego dostępnego technika w sieci partnerskiej obsługującej rejon Görlitz;
- przydzielenie zlecenia i przekazanie parametrów usterki, żeby technik mógł od razu zabrać odpowiednie części zamienne (krzyżaki, łożysko pośrednie, smar);
- potwierdzenie dokładnej lokalizacji placu serwisowego i przewidywanego czasu dojazdu.
Dyspozytor poinformował warsztat partnerski na miejscu o 09:50, dziesięć minut po zgłoszeniu. Technik dotarł na plac o 10:35 — 45 minut dojazdu, biorąc pod uwagę odległość i ruch na trasie w tym rejonie Saksonii. Wielojęzyczna dyspozytornia pozwoliła sprawnie porozumieć się z polskim kierowcą i uniknąć nieporozumień co do objawów, co przy diagnostyce wibracji ma duże znaczenie — nieprecyzyjny opis potrafi wprowadzić w błąd nawet doświadczonego mechanika.
Dlaczego nie wolno ignorować wibracji wału kardana
Wibracje wału napędowego to jeden z tych objawów, które kierowcy bagatelizują najczęściej — bo pojazd wciąż jedzie, silnik pracuje normalnie, a drgania na pierwszy rzut oka przypominają zwykłe niewyważenie koła. Tymczasem mechanizm uszkodzenia jest zupełnie inny i znacznie poważniejszy w skutkach.
Wał napędowy łączy skrzynię biegów z osią napędową za pośrednictwem krzyżaków — przegubów, które pozwalają na pracę wału pod kątem i kompensują ruchy zawieszenia. Krzyżaki mają własne łożyska igiełkowe, smarowane fabrycznie lub poprzez smarowniczki. Z czasem, przy dużym przebiegu i intensywnej eksploatacji, łożyska te tracą smar, zaczynają się wykruszać i generują luz w przegubie. Luz w krzyżaku to właśnie źródło wibracji — im większe zużycie, tym silniejsze drgania, szczególnie w przedziale 60-80 km/h, gdzie prędkość obrotowa wału wpada w rezonans z uszkodzonym elementem.
Drugim newralgicznym punktem jest łożysko pośrednie, czyli podwieszane łożysko podpierające długi wał na jego środkowej długości. Kiedy ono się zużywa, wał zaczyna „bujać się” na całej długości, co dodatkowo wzmacnia wibracje i przyspiesza zużycie pozostałych elementów — w tym połączenia wielowypustowego, które umożliwia przesuwanie się wału wzdłuż osi przy ruchach zawieszenia.
Najpoważniejsze ryzyko pojawia się, gdy krzyżak ulega całkowitemu zniszczeniu podczas jazdy. Wał traci sztywne mocowanie, może się oderwać i uderzyć w podłogę kabiny, przewody paliwowe, zbiornik paliwa lub przewody hamulcowe. W skrajnym przypadku oderwany fragment wału wbija się w jezdnię, co przy prędkości autostradowej podrzuca cały pojazd i prowadzi do utraty kontroli nad kierownicą. To jedna z niewielu usterek mechanicznych ciężarówki, która z sygnału ostrzegawczego potrafi przejść w wypadek drogowy w ciągu ułamka sekundy, bez żadnego etapu pośredniego.
Wibracje szkodzą też pośrednio. Przenoszone na skrzynię biegów i most napędowy, rozluźniają śruby mocujące, niszczą uszczelniacze wałków i przyspieszają zużycie łożysk w obu tych zespołach. Statystyki dotyczące awarii technicznych pojazdów użytkowych, publikowane m.in. przez DEKRA, regularnie wskazują układ napędowy i zawieszenie jako jeden z częstszych powodów usterek wykrywanych podczas kontroli drogowych — a wczesne wibracje bywają pierwszym sygnałem, zanim usterka stanie się widoczna gołym okiem.
Naprawa krok po kroku
Krok 1: Oględziny od spodu. Technik wjechał pod ramę i ręcznie sprawdził luz na obu krzyżakach wału napędowego, chwytając wał z dwóch stron i próbując go skręcić względem widełek. Wyczuwalny luz kilku milimetrów potwierdził wstępną diagnozę. Dodatkowo stwierdzono rdzawy pył wokół obudowy jednego z krzyżaków — typowa oznaka martwego łożyska igiełkowego, które od dłuższego czasu pracowało bez smaru.
Krok 2: Zabezpieczenie miejsca pracy. Pojazd ustawiono na kozłach podpierających ramę, koła zabezpieczono klinami, a naczepę odłączono od zasilania pneumatycznego zgodnie z procedurą. Plac przy A4 dawał wystarczająco miejsca, by pracować bezpiecznie po obu stronach wału, bez ryzyka najechania przez inny pojazd.
Krok 3: Demontaż starych krzyżaków i łożyska pośredniego. Wał napędowy oznaczono markerem w miejscu połączenia wielowypustowego — to kluczowy krok, bo pominięcie znaczników przy montażu prowadzi do nieprawidłowego wyważenia wału i nowych wibracji, tym razem wywołanych błędem serwisowym, a nie zużyciem. Następnie zdemontowano wał, wyciągnięto zużyte krzyżaki oraz uszkodzone łożysko pośrednie z gumowym mocowaniem.
Krok 4: Montaż nowych części z zachowaniem znaczników. Nowe krzyżaki zapewnione zostały wraz z osłonami przeciwpyłowymi i naosiowanym smarowaniem fabrycznym. Łożysko pośrednie zamontowano na nowym mocowaniu gumowym, dbając o właściwe wypoziomowanie wału względem ramy. Wał złożono zgodnie z wcześniej naniesionymi znacznikami wielowypustu — bez tego kroku nawet nowe części potrafią generować wibracje przy dużych prędkościach.
Krok 5: Kontrola końcowa i moment dokręcania. Śruby mocujące krzyżaki do widełek wału i do kołnierza osi napędowej dokręcono zgodnie ze specyfikacją, w tym przypadku momentem rzędu 100-120 Nm w zależności od punktu mocowania, z użyciem klucza dynamometrycznego. Sprawdzono także dokręcenie łożyska pośredniego do wspornika ramy. Na koniec wykonano próbę funkcjonalną — uruchomienie silnika, jazda testowa na krótkim odcinku placu, kontrola drgań i dźwięku pracy wału pod obciążeniem.
Harmonogram interwencji
| Godzina | Etap | Działanie |
|---|---|---|
| 09:40 | Zgłoszenie | Kierowca zgłasza silne wibracje podczas jazdy autostradą, plac serwisowy przy A4 koło Görlitz |
| 09:50 | Dyspozycja | Poinformowano warsztat partnerski na miejscu, przydzielono technika |
| 10:35 | Przyjazd | Technik dociera na plac serwisowy (45 min. dojazdu) |
| 10:55 | Diagnostyka | Kontrola od spodu, sprawdzenie krzyżaków i łożyska pośredniego (20 min.) |
| 12:05 | Naprawa | Wymiana krzyżaków i łożyska pośredniego (70 min.) |
| 12:15 | Zakończenie | Próba funkcjonalna, dopuszczenie do jazdy |
Łączny czas od zgłoszenia do dopuszczenia pojazdu do dalszej jazdy wyniósł 2 godziny 35 minut, czyli 155 minut. Jak na naprawę wymagającą demontażu wału, kontroli łożyska pośredniego i precyzyjnego montażu ze znacznikami, to sprawny wynik — możliwy dzięki bliskości warsztatu partnerskiego i temu, że technik od razu przyjechał z kompletem potrzebnych części.
Kosztorys naprawy
| Pozycja | Cena (EUR) |
|---|---|
| Dojazd/podstawienie | 220 € |
| Diagnostyka na miejscu | 90 € |
| Robocizna (2 techników, łącznie ok. 3,5 godz. po 120 €/godz.) | 420 € |
| Krzyżaki (2 sztuki wraz z materiałem) | 260 € |
| Łożysko pośrednie (podwieszane) | 180 € |
| Utylizacja starych części | 20 € |
| RAZEM | 1190 € netto |
Ceny podano jako netto, bez VAT. Ostateczny koszt naprawy wału napędowego zależy od kilku czynników: typu wału (jedno- czy dwuczęściowy), dostępności części zamiennych dla danej marki ciągnika, stopnia zużycia dodatkowych elementów (np. czy trzeba wymienić także wałek wyjściowy skrzyni biegów) oraz odległości dojazdu technika od bazy warsztatowej.
Warto uczciwie zaznaczyć: jeśli po wymianie krzyżaków i łożyska pośredniego wał wykazuje resztkowe niewyważenie, konieczne bywa dynamiczne wyważenie wału w warunkach warsztatowych, na specjalnej maszynie balansującej. Ta czynność nie wchodzi w powyższą wycenę i w tym przypadku nie była wymagana, ale orientacyjnie kosztuje dodatkowo 150-250 €, jeśli okaże się potrzebna.
Dla porównania: postój ciężarówki na trasie, licząc utracone dni robocze, kary umowne za opóźnioną dostawę i koszty logistyczne, to zwykle 800-1200 € za dobę. Naprawa zamknięta w niecałe trzy godziny, zamiast wielogodzinnego oczekiwania na lawetę i wolny termin w warsztacie stacjonarnym, w praktyce oszczędza przewoźnikowi znacznie więcej niż wynosi sama faktura za części i robociznę.
Dlaczego potrzebny jest fachowiec: ryzyka naprawy samodzielnej
Wymiana krzyżaków wału napędowego wygląda pozornie prosto — kilka śrub, wyciśnięcie starego przegubu, wciśnięcie nowego. W praktyce błędy na tym etapie należą do najkosztowniejszych w całym układzie napędowym pojazdu ciężarowego.
- Brak znaczników przy demontażu wielowypustu prowadzi do przesunięcia faz wału o kilka stopni, co objawia się nowymi wibracjami natychmiast po naprawie, mimo nowych części.
- Niewłaściwy moment dokręcania śrub kołnierzowych — zbyt niski grozi poluzowaniem podczas jazdy, zbyt wysoki może uszkodzić gwint lub kołnierz.
- Pominięcie kontroli łożyska pośredniego przy wymianie samych krzyżaków — nowe krzyżaki nie usuną wibracji, jeśli źródłem drgań jest także zużyte łożysko podwieszane.
- Użycie krzyżaków niewłaściwego rozmiaru lub serii (np. 1710 zamiast 1810) — pasują mechanicznie, ale mają inną wytrzymałość i nośność, co skraca ich żywotność.
- Praca pod pojazdem bez odpowiedniego podparcia ramy — przy dużej masie ciągnika siodłowego to bezpośrednie zagrożenie życia mechanika.
- Brak dostępu do klucza dynamometrycznego kalibrowanego do wysokich wartości momentu, typowych dla łączeń wału napędowego pojazdów ciężarowych.
Producenci podzespołów układu napędowego i jezdnego, tacy jak ZF czy BPW, publikują szczegółowe specyfikacje montażowe właśnie dlatego, że tolerancje w tym obszarze są wąskie, a konsekwencje błędu — poważne. Warsztat mobilny z doświadczeniem w naprawach terenowych zna te specyfikacje i dysponuje odpowiednim osprzętem, czego trudno oczekiwać od doraźnej naprawy przydrożnej wykonanej we własnym zakresie.
Typowe sytuacje na trasach po całych Niemczech
Serwisanci mobilni wyjeżdżają do wielu wariantów usterek związanych z układem napędowym i nie tylko. Najczęściej powtarzające się scenariusze to:
- wibracje wału kardana przy określonej prędkości, zwykle 60-80 km/h, narastające pod obciążeniem;
- stuki i luzy w krzyżakach wykrywane dopiero podczas oględzin od spodu, mimo że kierowca zgłaszał tylko „dziwny dźwięk”;
- zerwane lub luźne mocowania łożyska pośredniego po najechaniu na nierówność przy dużym obciążeniu naczepy;
- awarie skrzyni biegów, które objawiają się podobnie jak problemy z wałem i wymagają precyzyjnej diagnostyki różnicowej;
- utrata kół z powodu poluzowanych śrub piasty, jak w przypadku pod Hanowerem, gdzie skutki zignorowanego problemu mechanicznego były równie poważne;
- awarie silnika unieruchamiające pojazd na trasie, jak w zgłoszeniu przy A14 koło Lipska, gdzie jedynym wyjściem było holowanie do warsztatu.
Wspólny mianownik tych zgłoszeń jest prosty: im szybciej kierowca zareaguje na nietypowy dźwięk lub drganie, tym mniejsze ryzyko, że drobna usterka przerodzi się w unieruchomienie pojazdu na całą dobę albo w sytuację zagrażającą bezpieczeństwu.
Profilaktyka dla kierowców i flot
Zapobieganie awariom wału napędowego opiera się na kilku prostych nawykach, które łatwo wpisać w rutynę przeglądową floty. Regularne oględziny od spodu pojazdu, wykonywane przy każdym przeglądzie okresowym, pozwalają wychwycić rdzawy pył wokół krzyżaków, luz na łożysku pośrednim czy uszkodzone osłony przeciwpyłowe, zanim przerodzą się w wibracje odczuwalne w kabinie.
Część wałów napędowych ma smarowniczki wymagające regularnego smarowania zgodnie z harmonogramem producenta — zwykle co 20-40 tysięcy kilometrów, w zależności od modelu. Wały bezobsługowe nie mają tej opcji i wymagają jedynie wymiany po osiągnięciu limitu zużycia, ale pominięcie smarowania podczas przeglądu w wałach obsługowych to jedna z najczęstszych przyczyn przedwczesnego zużycia krzyżaków, jaką serwisanci mobilni spotykają w terenie.
Kierowca powinien też znać granicę bezpieczeństwa: lekka wibracja, która pojawia się i znika, pozwala zwykle na ostrożne dojechanie do najbliższego warsztatu z ograniczoną prędkością. Wyraźny stuk, narastający luz albo drgania odczuwalne już przy niskich prędkościach oznaczają, że dalsza jazda jest zbyt ryzykowna — w takiej sytuacji jedyną bezpieczną opcją jest postój i wezwanie pomocy, ewentualnie holowanie do najbliższego warsztatu.
Utrzymanie floty a niezawodność układu napędowego
Dla przewoźników zarządzających większą flotą wał napędowy rzadko trafia na listę priorytetów przy przeglądach — uwaga skupia się zwykle na hamulcach, oponach i silniku. Tymczasem koszt jednej nieplanowanej naprawy w trasie, licząc przestój, dojazd technika i utracony czas kierowcy, bywa kilkukrotnie wyższy niż koszt prewencyjnej wymiany krzyżaków w ramach zaplanowanego przeglądu w bazie.
Producenci osi napędowych i podzespołów zawieszenia zalecają okresową kontrolę luzu w przegubach krzyżakowych oraz stanu łożyska pośredniego jako element standardowego przeglądu technicznego pojazdu ciężarowego. Warto też pamiętać, że wibracje wału napędowego bywają mylone z niewyważeniem kół lub zużyciem opon — dlatego przy powtarzających się drganiach warto sprawdzić oba obszary jednocześnie, zamiast zgadywać. Organizacje takie jak ADAC regularnie publikują dane o przyczynach awarii pojazdów użytkowych na niemieckich autostradach, w których układ napędowy i zawieszenie zajmują stałe miejsce wśród najczęstszych powodów wezwań pomocy drogowej.
Dobrą praktyką flotową jest prowadzenie rejestru przebiegów między kolejnymi kontrolami wału napędowego, osobno dla ciągnika i osobno dla naczepy, jeśli ta ma własny wał pośredni. Pozwala to przewidzieć moment zużycia krzyżaków, zanim kierowca zgłosi pierwsze wibracje na trasie.
Dlaczego warto wybrać LKWHelp24
LKWHelp24 działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, na terenie całych Niemiec, obsługując zarówno drobne usterki, jak i sytuacje wymagające pełnej diagnostyki i naprawy w terenie, tak jak w opisanym przypadku z Görlitz. Sieć warsztatów partnerskich rozmieszczona wzdłuż głównych tras tranzytowych pozwala skrócić czas dojazdu technika, co przy usterkach związanych z bezpieczeństwem jazdy ma bezpośrednie znaczenie.
Wielojęzyczna dyspozytornia, obsługująca zgłoszenia po polsku, niemiecku i angielsku, eliminuje ryzyko nieporozumień przy opisie objawów — a jak pokazuje ten kejs, precyzyjny opis wibracji i ich charakteru pomaga technikowi przygotować się jeszcze przed przyjazdem na miejsce. Kosztorys przedstawiany kierowcy lub przewoźnikowi jest przejrzysty, z wyszczególnieniem każdej pozycji, bez ukrytych dopłat.
Pełny mobilny serwis obejmuje nie tylko naprawy układu napędowego, ale też m.in. wymianę opon i podstawowe naprawy mechaniczne bez konieczności holowania pojazdu do warsztatu stacjonarnego. Dane kontaktowe znajdują się na stronie kontaktowej serwisu.
Pytania i odpowiedzi
Jak rozpoznać, że to wał napędowy, a nie koła lub opony?
Wibracje z wału napędowego pojawiają się w wąskim przedziale prędkości, zwykle 60-80 km/h, i często towarzyszy im buczenie lub stuk spod podłogi kabiny. Niewyważone koła dają wibracje bardziej równomierne, narastające liniowo z prędkością, bez charakterystycznego dźwięku spod ramy.
Czy można dalej jechać przy wibracjach wału kardana?
Zależy od nasilenia. Lekka, przejściowa wibracja pozwala ostrożnie dojechać do najbliższego warsztatu z ograniczoną prędkością. Wyraźny stuk lub wyczuwalny luz w przegubie oznaczają realne ryzyko awarii wału w trasie i wymagają postoju oraz wezwania pomocy.
Ile trwa naprawa krzyżaków wału napędowego w terenie?
W opisanym przypadku sama diagnostyka i wymiana zajęły 90 minut, a cała interwencja od zgłoszenia do dopuszczenia pojazdu do jazdy — 2 godziny 35 minut. Czas zależy od dostępności części i odległości dojazdu technika.
Czy po wymianie krzyżaków trzeba wyważać wał?
Nie zawsze. Jeśli montaż wykonano zgodnie ze znacznikami wielowypustu i wał wykazuje właściwą geometrię, dodatkowe wyważenie nie jest konieczne. W przypadkach z resztkowym drganiem wykonuje się dynamiczne wyważenie w warsztacie, orientacyjnie za 150-250 €.
Ile kosztuje naprawa wału napędowego TIR w terenie?
W tym kejsie łączny koszt wyniósł 1190 € netto, obejmując dojazd, diagnostykę, robociznę oraz części. Cena zależy od typu wału, dostępności części dla danej marki i odległości dojazdu technika od bazy.
Jak często sprawdzać stan wału napędowego?
Oględziny od spodu warto wykonywać przy każdym przeglądzie okresowym pojazdu. Wały ze smarowniczkami wymagają smarowania zgodnie z harmonogramem producenta, zwykle co 20-40 tysięcy kilometrów, co znacząco wydłuża żywotność krzyżaków.
Podsumowanie
Naprawa wału napędowego TIR na placu przy A4 koło Görlitz pokazuje, jak szybko można rozwiązać usterkę, którą kierowca zgłosił w porę. Zgłoszenie o 09:40, technik na miejscu o 10:35, diagnostyka i wymiana krzyżaków oraz łożyska pośredniego zakończone o 12:15 — łącznie 155 minut od telefonu do dopuszczenia pojazdu do dalszej jazdy. Koszt naprawy zamknął się w 1190 € netto, czyli mniej niż wynosi jedna doba przestoju ciężarówki na trasie. Kluczowa lekcja z tego przypadku jest prosta: wibracje wału kardana to nie kosmetyczna niedogodność, tylko sygnał ostrzegawczy, który wymaga reakcji, zanim krzyżak ulegnie całkowitemu zniszczeniu.
Potrzebujesz pomocy przy podobnej usterce w trasie? Zadzwoń pod +49 160 5753826 lub odwiedź www.lkwhelp24.com. Całodobowo na terenie całych Niemiec.
Keywords: naprawa wału napędowego TIR | wibracje wału kardana ciężarówka | krzyżaki wału napędowego | pomoc drogowa ciężarówki Niemcy | mobilny serwis TIR | holowanie ciężarówki Niemcy | łożysko pośrednie wału napędowego | serwis TIR Görlitz A4
Podobne materiały
- Pomoc drogowa dla ciężarówek w Niemczech 24/7
- Holowanie TIR Niemcy A14 Lipsk — awaria silnika
- Holowanie TIR Niemcy — awaria skrzyni biegów Frankfurt/Oder
- Ciężarówka traci 2 koła pod Hanowerem — naprawa śrub
- Serwis opon ciężarowych w Niemczech 24/7
Może Cię również zainteresować
- Mobilny Serwis Opon TIR na A30 pod Osnabrück: Powolny Wyciek Usunięty w 1 Godz. 45 Min.
- Mobilny serwis opon TIR na A7 pod Soltau: naczepa z powrotem na drodze w 2 godz. 30 min po pęknięciu opony
- Mobilny serwis opon TIR: pęknięta opona na A9 pod Wittenbergą, noc, 2 godz. 8 min
- Holowanie TIR na A2 pod Brunszwikiem: Volvo FH z pękniętą felgą w 2 godz. 58 min
- Mobilny serwis opon TIR na A2 pod Hamm: zestaw znów na trasie w 2 godz. 15 min po pęknięciu opony





