TL;DR: 29 lipca w ciągu dnia na A24 w rejonie Ludwigslust (kierunek Berlin) pękła opona na osi kierowanej ciągnika Volvo FH z układem napędowym I-Save – rozmiar 385/55 R22.5, całkowicie zerwana z felgi. Od zgłoszenia do zakończenia naprawy minęły 2 godziny 10 minut, koszt netto 1040 €. Ponieważ chodziło o oponę energooszczędną, nie dało się po prostu wstawić „jakiejkolwiek pasującej opony” – musiała być właściwej specyfikacji.
Pęknięcie opony na osi kierowanej na autostradzie to jedna z najgroźniejszych awarii, jakie może spotkać kierowcę TIR-a. Kontrola nad kierownicą znika w ułamku sekundy, podczas gdy 40 ton nadal toczy się z prędkością autostradową. W przypadku nowoczesnego, oszczędnego ciągnika, takiego jak Volvo FH z technologią I-Save, dochodzi drugi problem – zamontowane opony to nie zwykły towar z magazynu, tylko konstrukcja zaprojektowana specjalnie pod niski opór toczenia.
Dokładnie taka sytuacja miała miejsce 29 lipca na A24 pod Ludwigslust. Ten przypadek dobrze pokazuje, dlaczego wymiana opony w trasie w oszczędnym ciągniku wymaga więcej wiedzy specjalistycznej niż w standardowym zestawie – i dlaczego inwestycja we właściwą oponę mimo wszystko się opłaca.

Co się wydarzyło na A24 pod Ludwigslust?
Na A24 w kierunku Berlina opona osi kierowanej ciągnika Volvo FH z napędem I-Save nagle straciła ciśnienie w ciągu dnia 29 lipca – opona całkowicie oderwała się od felgi, karkas zwisał w strzępach pod błotnikiem. Kierowca natychmiast wyczuł wibracje, kontrolowanie zmniejszył prędkość i zjechał na pobocze.
Zamontowany rozmiar to 385/55 R22.5 – typowy szeroki rozmiar opony na oś kierowaną nowoczesnego ciągnika siodłowego. W pojazdach I-Save na tej pozycji z reguły montowana jest opona o niskim oporze toczenia (Low Rolling Resistance, LRR), ponieważ właśnie ten typ opony w istotnym stopniu odpowiada za koncepcję oszczędności paliwa całego pojazdu. Zamontowanie dowolnej innej opony tego samego rozmiaru byłoby technicznie możliwe, ale trwale pogorszyłoby efektywność zestawu.
Ciągnik stał na poboczu trawiastym obok jezdni, zabezpieczony trójkątem ostrzegawczym i kamizelką odblaskową. Podczas oględzin na miejscu stwierdzono również nierównomiernie zużytą oponę bliźniaczą na sąsiedniej osi drugiego pojazdu objętego tym samym zgłoszeniem – to przypomnienie, że uszkodzenia opon rzadko występują w izolacji, a pełna kontrola przy okazji wyjazdu jest zawsze zasadna.

Czym są opony o niskim oporze toczenia (LRR) i dlaczego trafiają do ciągników I-Save?
Opona o niskim oporze toczenia (LRR) obniża zużycie paliwa o około 3 do 6 procent w porównaniu ze standardową oponą – przy rocznym przebiegu 100 000 kilometrów daje to, w zależności od ceny oleju napędowego, oszczędność liczoną w tysiącach euro na pojeździe. Właśnie dlatego producenci, tacy jak Volvo, konsekwentnie stawiają na tę klasę opon w swoich modelach oszczędnościowych, takich jak I-Save.
Efekt powstaje dzięki zoptymalizowanej mieszance gumy i sztywniejszej konstrukcji karkasu, które pochłaniają mniej energii odkształcenia podczas toczenia. Każdy karkas opony odkształca się minimalnie pod obciążeniem przy każdym obrocie koła; to odkształcenie kosztuje energię, która ucieka w postaci ciepła. Im sztywniejsza i mniej nagrzewająca się mieszanka, tym mniej paliwa potrzebuje silnik, by wygenerować tę samą siłę toczenia.
Układ napędowy I-Save Volvo łączy w tym celu kilka elementów: silnik z technologią turbo-compound, oś napędową o zmniejszonym tarciu wewnętrznym oraz właśnie opony zaprojektowane pod kątem niskiego oporu toczenia. Tylko przy współdziałaniu wszystkich komponentów system osiąga deklarowane przez producenta wartości spalania. Jeśli jeden element – na przykład opona osi kierowanej – wypadnie z tej koncepcji przez niewłaściwy zamiennik, ogólna efektywność wyraźnie spada.
Jak czytać unijną etykietę energetyczną opon?
Unijna etykieta opon ocenia każdą oponę ciężarową w trzech kategoriach: efektywność paliwowa (od A do E), przyczepność na mokrej nawierzchni oraz zewnętrzny hałas toczenia w decybelach. Klasa A oznacza najniższy opór toczenia i tym samym najmniejszy udział w zużyciu paliwa, klasa E – najwyższy.
Na osi kierowanej pojazdu I-Save warto szczególnie przyjrzeć się etykiecie, ponieważ opona osi kierowanej proporcjonalnie wpływa na całkowite tarcie zestawu, a jednocześnie musi spełniać wysokie wymagania co do przyczepności na mokrej nawierzchni i precyzji prowadzenia – dwie cechy, które klasycznie stoją w sprzeczności z samym niskim oporem toczenia. Dobra opona LRR na oś kierowaną świadomie balansuje oba cele, zamiast optymalizować wyłącznie pod klasę A.
Pełne oficjalne wyjaśnienie unijnego oznakowania opon, wraz ze wszystkimi klasami i metodami pomiaru, znajduje się na stronie Unii Europejskiej poświęconej etykietowaniu opon. Dla zarządców flot etykieta jest obiektywnym narzędziem porównawczym przy zakupie – tym cenniejszym, że deklaracje marketingowe producentów bywają bardzo zróżnicowane, podczas gdy etykieta jest wydawana według jednolitej normy badawczej.

Jaka jest wada opon LRR w codziennej eksploatacji?
Opony LRR mają sztywniejszy karkas i cieńszą ściankę boczną niż opony standardowe – dlatego są bardziej wrażliwe na zbyt niskie ciśnienie i kontakt z krawężnikiem. Te same właściwości materiałowe, które obniżają opór toczenia, zmniejszają jednocześnie margines bezpieczeństwa przed uszkodzeniem mechanicznym.
Spadek ciśnienia o 0,5 bara w standardowej oponie praktycznie nie wpływa na jej trwałość. W oponie LRR o cieńszej ściance ta sama utrata ciśnienia prowadzi wyraźnie szybciej do zwiększonej pracy odkształcenia, przegrzania w strefie pasa opony i w najgorszym razie właśnie do odwarstwienia bieżnika, jakie zaobserwowano w zdarzeniu na A24. Także mocny kontakt z krawężnikiem czy wybojem częściej zostawia w cieńszym karkasie uszkodzenia strukturalne, niewidoczne z zewnątrz, ale drastycznie skracające trwałość opony.
Dla opon osi kierowanej obowiązuje dodatkowo: zalecane ciśnienie na w pełni załadowanym zestawie siodłowym wynosi zwykle około 9,0 bara – wyraźnie więcej niż w wielu oponach samochodów osobowych. Jeśli ta wartość nie jest konsekwentnie kontrolowana przy oponie LRR, jej realna żywotność często spada wyraźnie poniżej przebiegu obliczonego przez producenta.
Dlaczego nie można zastąpić opony LRR na osi kierowanej „jakąkolwiek pasującą”?
Mieszanie na jednej osi opony LRR ze standardową zmienia zachowanie pojazdu na drodze, obraz zużycia i bilans spalania całego pojazdu. Różna sztywność karkasu na tej samej osi prowadzi do nierównomiernego toczenia, co może objawiać się lekkim ciągnięciem kierownicy w bok lub nierównomiernym zużyciem bieżnika.
Dochodzi do tego aspekt ekonomiczny, często niedoceniany przy szybkiej decyzji naprawczej: wiele flot kalkuluje całkowity koszt posiadania pojazdu (Total Cost of Ownership), uwzględniając zadeklarowane przez producenta pojazdu wartości spalania. Jeśli pojazd I-Save trwale jeździ na zamienniku spoza klasy LRR, rzeczywiste spalanie odbiega od tej kalkulacji – w ciągu typowego cyklu życia opony wynoszącego od 150 000 do 200 000 kilometrów różnica może wielokrotnie przewyższyć oszczędność uzyskaną przy zakupie tańszej opony.
Właśnie dlatego przy zgłoszeniu na A24 pierwszym krokiem dyspozycji było potwierdzenie właściwej specyfikacji opony zamiennej, jeszcze zanim ekipa serwisowa w ogóle wyjechała.

Co zrobić, gdy właściwej opony LRR nie ma od razu na stanie?
Jeśli dokładnie ta opona LRR nie jest dostępna w rozsądnym czasie oczekiwania, montujemy tymczasowo technicznie równoważną oponę zamienną tego samego rozmiaru – z wyraźnym zaleceniem wymiany jej na oryginalną specyfikację przy najbliższym przeglądzie warsztatowym. To rozwiązanie jest uczciwe, ale trzeba je jasno komunikować: ciągnik stojący na poboczu kosztuje dziennie znacznie więcej niż różnica między dwiema klasami opon.
Priorytetem na miejscu jest zawsze bezpieczne i szybkie przywrócenie pojazdowi zdolności do jazdy. Opona tymczasowa o właściwym indeksie nośności i prędkości w pełni spełnia to wymaganie – tylko nie jest optymalna pod względem zużycia paliwa. Jako rozwiązanie do najbliższego zaplanowanego przeglądu ten kompromis jest uzasadniony, nie powinien jednak stać się rozwiązaniem stałym. Dokładnie ta przejrzystość odróżnia rzetelny serwis pomocy drogowej od takiego, który przemilcza konsekwencje doraźnego rozwiązania.
Jak zorganizowaliśmy interwencję na A24?
Przebieg realizacji był zgodny z ustalonym schematem dla awarii opony osi kierowanej, gdzie ze względu na bezpieczeństwo nie wolno tracić czasu:
- Przyjęcie zgłoszenia – lokalizacja (A24, w rejonie Ludwigslust, kierunek Berlin), typ pojazdu (Volvo FH, I-Save) i rodzaj usterki (pęknięcie opony osi kierowanej).
- Ustalenie specyfikacji opony – potwierdzenie rozmiaru 385/55 R22.5, sprawdzenie dostępności opony LRR w regionalnym magazynie partnerskim.
- Dyspozycja ekipy serwisowej – zlecenie zadania najbliższej ekipie z naszej sieci partnerskiej, wyliczenie trasy i czasu dojazdu.
- Instrukcje dla kierowcy – telefoniczne potwierdzenie zabezpieczenia miejsca zdarzenia (światła awaryjne, trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa, bezpieczna pozycja na poboczu).
- Naprawa na miejscu – diagnoza, zabezpieczenie, demontaż, montaż, kontrola momentu dokręcania.
Od pierwszego zgłoszenia do potwierdzonej dyspozycji minęło 15 minut – wartość celowo utrzymywana na niskim poziomie przy awariach osi kierowanej, ponieważ każda dodatkowa minuta postoju na poboczu stanowi zagrożenie bezpieczeństwa.

Dlaczego pęknięcie opony osi kierowanej jest szczególnie krytyczne?
Pęknięta opona osi kierowanej natychmiast i w niekontrolowany sposób zmienia geometrię skrętu zestawu siodłowego – inaczej niż na osi napędowej czy naczepy, gdzie bliźniacze koła częściowo kompensują awarię jednego koła. Oś kierowana z reguły przenosi jako opona pojedyncza całe obciążenie osi przedniej, często 6,5 do 7,5 tony przy w pełni załadowanym zestawie.
Zalecane ciśnienie na tej osi wynosi zwykle około 9,0 bara. Gdy ciśnienie na skutek usterki spada nagle do zera, efektywna powierzchnia styku opony z drogą zmienia się drastycznie, a kierowca musi wyrównać wyczuwalne ciągnięcie w stronę uszkodzonego koła. Przy dużej prędkości na autostradzie właśnie ten moment jest krytyczny – zbyt gwałtowna korekta kierownicą może wprowadzić zestaw w poślizg.
Dodatkowo istnieje ryzyko uszkodzenia felgi: jeśli pojazd przejedzie jeszcze kilkaset metrów na oponie bez ciśnienia, sama felga może zostać uszkodzona, co znacznie podnosi koszty naprawy. Dlatego prawidłowa reakcja kierowcy – kontrolowane wytracanie prędkości zamiast gwałtownego hamowania, szybkie dotarcie na pobocze – to decydujący czynnik ograniczający rozmiar szkody.
Jak przebiegała naprawa na miejscu?
- Krok 1 – oględziny: kontrola felgi, piasty koła, śrub kół i układu hamulcowego pod kątem szkód wtórnych. Przy tej interwencji dodatkowo sprawdzono sąsiednią oś z widocznym wzorem zużycia.
- Krok 2 – zabezpieczenie miejsca zdarzenia: ustawienie trójkąta ostrzegawczego w bezpiecznej odległości, założenie kamizelek odblaskowych, przesunięcie pojazdu w miarę możliwości dalej na pobocze.
- Krok 3 – demontaż: poluzowanie śrub kół, zdjęcie uszkodzonej opony wraz z resztkami karkasu z felgi, sprawdzenie felgi pod kątem deformacji.
- Krok 4 – montaż: założenie nowej opony 385/55 R22.5, wyważenie, zamontowanie na osi kierowanej.
- Krok 5 – kontrola momentu dokręcania: dokręcenie śrub kół na krzyż momentem około 700 Nm, ustawienie ciśnienia na wymagane 9,0 bara, kontrola działania układu kierowniczego.
Ta kolejność jest celowo zaprojektowana tak, aby każdy krok zabezpieczał kolejny – na przykład pochopne dokręcenie śrub bez schematu na krzyż może doprowadzić do nierównomiernego docisku, a w najgorszym razie do ponownej utraty koła.

Pełny przebieg czasowy interwencji
| Godzina | Faza | Działanie |
|---|---|---|
| 13:40 | Zgłoszenie | Kierowca zgłasza pęknięcie opony osi kierowanej, A24 pod Ludwigslust |
| 13:55 | Zakończona dyspozycja | Potwierdzona opona LRR 385/55 R22.5, zlecona ekipa serwisowa |
| 14:45 | Przyjazd na miejsce | Ekipa serwisowa zabezpiecza miejsce, rozpoczyna diagnozę |
| 15:50 | Zakończona naprawa | Opona zamontowana, sprawdzony moment i ciśnienie, pojazd zdolny do jazdy |
Całkowity czas od zgłoszenia do dalszej jazdy: 2 godziny 10 minut (130 minut).
Ile kosztuje wymiana opony osi kierowanej z oponą LRR na autostradzie?
Cała interwencja kosztowała 1040 € netto, głównym elementem kosztu była specjalistyczna opona LRR 385/55 R22.5 za 560 € – wyraźnie więcej niż porównywalna opona standardowa. Pełne rozbicie kosztów:
| Pozycja | Cena (EUR, netto) |
|---|---|
| Dojazd (interwencja awaryjna) | 260 |
| Robocizna na miejscu (ok. 65 min) | 155 |
| Opona LRR 385/55 R22.5 (oś kierowana) | 560 |
| Montaż, wyważanie, kontrola momentu | 45 |
| Utylizacja starej opony | 20 |
| Suma (netto, plus VAT) | 1040 |
Dopłata za samą oponę – opona LRR w tym rozmiarze mieści się zwykle w przedziale 520–600 €, wobec około 420–480 € za porównywalną oponę standardową – szybko traci znaczenie w porównaniu z alternatywą: unieruchomiony zestaw siodłowy kosztuje, w zależności od ładunku i ewentualnych kar umownych, między 800 a 1200 € za dzień przestoju. Już pół dnia postoju przewyższa całą kwotę naprawy.

Dlaczego warto skorzystać z profesjonalnego serwisu opon zamiast naprawy własnej?
Wymiana opony osi kierowanej zestawu siodłowego na poboczu autostrady niesie ze sobą ryzyko, które wyklucza samodzielną naprawę:
- Brak specjalistycznego narzędzia hydraulicznego w pojeździe – podnośnik do TIR-ów i klucz dynamometryczny na 700 Nm nie należą do standardowego wyposażenia ciągnika.
- Nieprawidłowy moment dokręcania – zbyt luźno dokręcone śruby kół mogą się poluzować, zbyt mocno dokręcone mogą pęknąć lub uszkodzić piastę.
- Brak specyfikacji LRR – bez dostępu do magazynu opon z właściwym rozmiarem i klasą często montowana jest niewłaściwa opona zamienna.
- Zagrożenie bezpieczeństwa na poboczu – niezabezpieczony obszar pracy bezpośrednio przy płynącym ruchu autostradowym jest śmiertelnie niebezpieczny bez pojazdu osłonowego i oznakowania.
- Brak gwarancji na wykonaną pracę – przy montażu profesjonalnym dokumentowany jest moment końcowy, przy naprawie własnej taki dowód całkowicie brakuje.
Z jakimi typowymi sytuacjami jesteśmy wzywani w całych Niemczech?
Awarie opon osi kierowanej w oszczędnych ciągnikach nie są przypadkiem odosobnionym. Do najczęstszych interwencji należą:
- Pęknięcia opony osi kierowanej spowodowane przez ciała obce (gwoździe, elementy metalowe) na jezdni
- Powolna utrata ciśnienia widoczna dopiero pod obciążeniem
- Uszkodzenia felgi po dalszej jeździe na oponie bez ciśnienia
- Awaria opony wynikająca ze zużycia przy przekroczonym terminie kontroli głębokości bieżnika
- Uszkodzenia opon po kontakcie z krawężnikiem podczas ciasnych manewrów na parkingach
Podobny przypadek z uszkodzeniem felgi po pęknięciu opony opisujemy w studium przypadku serwisu opon TIR pod Trewirem.

Jak liczyć opłacalność opon LRR dla floty?
Opona LRR zwraca dopłatę zwykle w ciągu pierwszych 20 000 do 40 000 przejechanych kilometrów wyłącznie dzięki oszczędności paliwa. Przy dopłacie rzędu 100 € za oponę względem modelu standardowego i oszczędności 3 do 6 procent paliwa, przy spalaniu 30 litrów na 100 kilometrów i cenie oleju napędowego 1,60 €, oszczędność wynosi około 1,4 do 2,9 € na 100 kilometrów na oponę.
Dla floty z kilkoma zestawami siodłowymi i wysokim rocznym przebiegiem sprawdza się prosta zasada: mnożąc planowaną pozostałą żywotność opony (zwykle 120 000 do 180 000 kilometrów) przez oszczędność paliwa na kilometr, otrzymuje się często wielokrotność dopłaty poniesionej przy zakupie. Warunkiem jest jednak konsekwentna kontrola ciśnienia – trwale niedociśnięta opona LRR traci swoją przewagę efektywnościową i jednocześnie zwiększa ryzyko awarii, co pokazuje zdarzenie na A24.
Jak opony LRR łączą się z innymi systemami oszczędnościowymi zestawu?
Opony LRR są częścią całego systemu, obejmującego predykcyjny tempomat i odłączaną oś napędową – nie działają w izolacji. W pojeździe I-Save predykcyjny tempomat wykorzystuje na przykład dane wysokościowe GPS, aby zarządzać prędkością i unikać zbędnego hamowania i przyspieszania.
Systemy te w swoich obliczeniach zakładają określony poziom oporu toczenia zamontowanych opon. Jeśli oponę LRR zastąpi się oponą o wyższym oporze toczenia, realne zachowanie pojazdu podczas wybiegu nieznacznie się zmienia – predykcyjny tempomat nadal działa poprawnie, ale wyliczona przewaga paliwowa całego systemu wyraźnie spada. Dla flot, które konsekwentnie analizują swoje pojazdy I-Save pod kątem wskaźników spalania, ciągłość ogumienia zgodnie z oryginalną specyfikacją jest czynnikiem widocznym w miesięcznych zestawieniach.

Jak zapobiegać takim awariom?
- Cotygodniowe oględziny opon osi kierowanej pod kątem ciał obcych, nierównomiernego zużycia i widocznych uszkodzeń ścianki bocznej.
- Kontrola ciśnienia co najmniej co dwa tygodnie, szczególnie istotna przy oponach LRR ze względu na cieńszy karkas – wartość docelowa na osi kierowanej to zwykle około 9,0 bara, zależnie od zaleceń producenta.
- Regularny pomiar głębokości bieżnika, zgodnie z wymaganym minimum prawnym określonym w § 36 StVZO.
- Rotacja opon zgodnie z zaleceniami producenta, aby uniknąć nierównomiernego zużycia między osią kierowaną a napędową.
- Dostosowanie stylu jazdy: przy oponach LRR świadome unikanie krawężników i wybojów, ponieważ cieńsza ścianka boczna jest bardziej wrażliwa.
- Zapasowa opona właściwej specyfikacji w zestawie lub zabezpieczony łańcuch dostaw z magazynem partnerskim, aby w sytuacji awaryjnej nie była konieczna opona kompromisowa.
Najczęściej zadawane pytania o wymianę opony osi kierowanej
Ile kosztuje wymiana opony ciężarówki z oponą LRR na autostradzie?
Przy rozmiarze osi kierowanej takim jak 385/55 R22.5 realistyczna cena całkowita wynosi od 900 do 1100 € netto, wliczając dojazd, robociznę, oponę i utylizację. W udokumentowanej interwencji na A24 suma wyniosła 1040 €.
Jak długo trwa wymiana opony osi kierowanej w trasie?
Od zgłoszenia do dalszej jazdy typowo mija od 1,5 do 3 godzin. W tym przypadku było to 2 godziny 10 minut, z czego 65 minut to czysta robocizna na miejscu.
Kto płaci za wymianę opony przy awarii w trasie?
Zwykle koszty ponosi właściciel pojazdu lub przewoźnik, o ile nie ma zastosowania gwarancja lub ubezpieczenie. Niektóre umowy flotowe z producentami opon częściowo pokrywają awarie w okresie gwarancyjnym.
Czy koniecznie trzeba zamontować oponę LRR?
Nie, w sytuacji awaryjnej dopuszczalna jest technicznie równoważna opona standardowa. Dla trwałej efektywności paliwowej pojazdu zaleca się jednak szybki powrót do oryginalnego typu opony.
Jak rozpoznać oponę LRR po unijnej etykiecie?
Po piktogramie efektywności paliwowej z literowym oznaczeniem klasy od A do E na etykiecie opony lub karcie danych produktu producenta – klasa A lub B oznacza niski opór toczenia.
Dlaczego pękła akurat opona osi kierowanej, a nie napędowej?
Oś kierowana przenosi całe obciążenie osi jako opona pojedyncza, bez redundancji zapewnianej przez oponę bliźniaczą na osi napędowej, przez co jest bardziej wrażliwa na utratę ciśnienia i wcześniejsze uszkodzenia mechaniczne.

Podsumowanie
- Specyfikacja: 385/55 R22.5, opona LRR osi kierowanej
- Pojazd: Volvo FH z układem napędowym I-Save
- Miejsce: A24 pod Ludwigslust, kierunek Berlin
- Czas reakcji (dyspozycja): 15 minut
- Całkowity czas od zgłoszenia do dalszej jazdy: 2 godziny 10 minut
- Koszt: 1040 € netto
- Alternatywa przy postoju: 800–1200 € za dzień unieruchomienia pojazdu
Zadzwoń do nas przy awarii opony – również ze specjalistycznymi oponami
Pęknięcie opony osi kierowanej w oszczędnym ciągniku nie znosi zwłoki – ani niewłaściwej opony zamiennej. Nasza dyspozycja sprawdza właściwą specyfikację LRR jeszcze przed wyjazdem ekipy serwisowej, utrzymując kontakt zarówno z regionalnym serwisem opon, jak i mobilnym serwisem na wypadek szkód wtórnych. Całodobowo, w całych Niemczech: +49 160 5753826 lub www.lkwhelp24.com. 24/7, w całych Niemczech.
Keywords: mobilny serwis opon TIR | opony LRR TIR | pęknięcie opony osi kierowanej | opony Volvo I-Save | 385/55 R22.5 | opór toczenia opony ciężarowej | opony energooszczędne | unijna etykieta opon TIR
Podobne materiały
- Pomoc drogowa dla ciężarówek w Niemczech – całodobowy serwis awaryjny LKW Help 24
- Serwis opon ciężarówki przy pęknięciu opony i uszkodzeniu felgi na autostradzie pod Trewem
- Opony zimowe dla ciężarówek w Niemczech – obowiązki, bezpieczeństwo i serwis LKWHelp24
- Mobilny Serwis Opon TIR Niemcy: Awaryjna Wymiana Opony Ciężarówki na A43 pod Dortmundem
- Mobilny serwis opon ciężarówek w Niemczech 24/7 – przyjechaliśmy i pomogliśmy
Może Cię również zainteresować
- Pęknięcie opony osi napędowej MAN na A9 pod Ingolstadt: ciągnik siodłowy z powrotem na trasie w 2 godziny 15 minut
- Serwis opon TIR w akcji: jak LKWHelp24 wymienił oponę osi kierowanej Volvo FH na A9 pod Ingolstadt w niecałe 2 godziny
- Serwis opon TIR w pobliżu: jak LKWHelp24 wymienił oponę na osi napędowej Volvo FH 460 z cysterną w niecałe 2 godziny na A81 pod Heilbronn
- Serwis opon TIR Cottbus (03046): Podwójne pęknięcie opony w transporterze samochodów – Volvo FH 460 z nowymi autami znów na trasie po 2,5 godziny
- Serwis opon TIR na A9 pod Norymbergą: jak LKWHelp24 wymienił oponę osi kierowanej w Volvo FH 460 w niecałe 2 godziny





